Geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza

Każdy przyszły właściciel domu tylko czeka na chwilę, kiedy będzie mógł zacząć go użytkować. Aby jednak doprowadzić budowę domu do upragnionego finału, konieczna jest tzw. geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza. Czynność tę przeprowadza geodeta posiadający odpowiednie uprawnienia. Jest to etap niezbędny w przypadku wszystkich obiektów, które wymagały uzyskania pozwolenia na budowę. Co warto wiedzieć o takiej inwentaryzacji i jaki dokument powstaje w wyniku jej przeprowadzenia?

Każdy inwestor powinien mieć świadomość, że po zakończeniu budowy domu musi przekazać do nadzoru budowlanego odpowiednie dokumenty. Jest to czynność obligatoryjna i dotyczy wszystkich osób stawiających obiekty budowlane. Wśród tych materiałów musi znaleźć się np. dziennik budowy (oryginał), oświadczenia kierownika budowy, m.in. potwierdzające zgodność budowli z projektem, protokoły badań, potwierdzenie odbioru wykonanych przyłączy i kilka innych dokumentów. Konieczne jest także posiadanie dokumentacji geodezyjnej powstałej w wyniku przeprowadzenia inwentaryzacji powykonawczej.

Czym jest geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza?

Przede wszystkim warto mieć świadomość, że geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza dotyczy wszystkich obiektów, dla których wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę. A zatem taka inwentaryzacja jest konieczna nie tylko w przypadku domków jednorodzinnych, ale też przyłączy wodociągowych, gazowych i innych urządzeń podziemnych. Geodeta, zanim rozpocznie taką inwentaryzację, musi zgłosić się do Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, aby pobrać stamtąd niezbędne materiały. Głównym celem geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej jest zarejestrowanie wszystkich zmian, które zaszły na danym gruncie od chwili rozpoczęcia budowy do jej ostatecznego zakończenia.

Rola geodety podczas ostatniego etapu budowy domu jest bardzo ważna. To właśnie dzięki niemu i jego zapisom na mapę zasadniczą zostaną wprowadzone zmiany. Kopia takiej zaktualizowanej mapy na samym końcu trafi w ręce inwestora, jeśli tylko dokumenty przedłożone przez geodetę w  Centralnym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej okażą się poprawne. Co tak naprawdę musi znaleźć się w operacie powstałym w wyniku inwentaryzacji powykonawczej?

Przede wszystkim geodeta musi zadbać o to, aby w przekazanych urzędnikom dokumentach znalazły się informacje pozwalające na skuteczne naniesienie na mapę zasadniczą nowego budynku wraz z uzbrojeniem terenu oraz innymi elementami, takimi jak tarasy, ogrodzenia, bramy czy miejsca parkingowe. A zatem geodeta musi stworzyć mapę powykonawczą, która ilustruje, co zaszło na danej działce. Nigdy nie należy mylić mapy powykonawczej z mapą do celów projektowych, bowiem są to zupełnie odrębne dokumenty. Zazwyczaj geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza trwa kilka tygodni, jednak czas jej realizacji w dużej mierze zależy od złożoności danej inwestycji. Im będzie ona mniejsza, tym oczywiście czas oczekiwania na zakończenie inwentaryzacji będzie krótszy.

Dodaj komentarz